W mojej wiosce byly dozynki.Bylo to na koniec wakacji.Tam spotkalam kolesia ktory mi sie spodobal.Nasza znajomosc szla po dobrej drodze,do puki ona sie nie pojawila.Byla to moja przyjaciulka,poznalam ja z nim a ona po jakims czasai powiedziala ze zakochala sie w nim i wczoraj sie z nim calowala..gdy spytalam sie go czy to prawda odparl ze tak co ja mam teraz zrobic.Tym bardziej ze widze ich co dziennie w szkole jak sa szczeslwi. ja sie do nich nie odzywam a wrecz ich unikam. |